Wiadomości - Aktualności

Idą święta. Boże Narodzenie tuż-tuż.

Dodał: lkobos Data: 2015-12-23 08:55:54 (czytane: 3847)

Przyjście na świat Chrystusa to zaiste godny powód uroczystego świętowania. A święta te jak żadne inne łączą się z wieloma tradycyjnymi rytuałami, które podtrzymywane są przez polskie rodziny.

Niezwykle żywa jest tradycja wieczerzy wigilijnej. Zasiadamy do niej po zmroku, kiedy na niebie pojawi się pierwsza gwiazda - gwiazda, która prowadziła Trzech Króli do betlejemskiej stajenki.

Cała rodzina gromadzi się wtedy przy nakrytym śnieżnobiałym obrusem stole, pod który to obrus wkładamy sianko. Z siana panny wróżyły powodzenie w miłości. Wyciągniecie zielonego źdźbła wskazywało na rychłe zamążpójście, zaś źdźbło sczerniałe zwiastowało nawet staropanieństwo. Najważniejszym jednak momentem w czasie wieczerzy jest dzielenie się opłatkiem i składanie sobie życzeń. Zapomina się wtedy o wszelakich urazach, przy stole króluje zgoda i miłość. Na stole tradycyjnie 12 potraw. Wszak musi się tam znaleźć to co się zrodziło w lesie, ogrodzie, sadzie i polu. Są więc potrawy z grzybów, kapusty, maku, grochu, owoców i ryb. I każdej z potraw trzeba skosztować. W przeciwnym razie możemy pożegnać się z pomyślnością w nadchodzącym roku. A już szczególnie nie wolno pominąć kapusty i miodu, które zapewniają dobrobyt, urodzaj i zdrowie. Aby sobie zapewnić zasobność portfela warto włożyć do niego łuskę z przyrządzanego na kolację karpia. Na stole obowiązkowo musi znaleźć się dodatkowe nakrycie – a nuż zjawi się ktoś samotny? A przecież w wigilijny wieczór nikt nie powinien czuć się opuszczony i smutny.

 

zycz_3.jpg 

zycz_4.jpg 

zycz_5.jpg

Rodzinny charakter świąt podkreśla wspólne kolędowanie przy kolorowej, pachnącej choince. A pod choinką oczywiście prezenty. Przy ich rozpakowywaniu miło płynie czas. O północy pora na pasterkę. Szkoda, że przez ostatnie lata aura nas nie rozpieszcza i zamiast po śniegu skrzypiącym pod butami maszerujemy do kościoła z parasolką w ręce. W kultywowaniu bożonarodzeniowej tradycji nie możemy zapomnieć o zwierzętach. Im też dajemy po kawałku opłatka i nasłuchujemy co też mają nam do powiedzenia w tę magiczną noc. Na szczęście odradza się zwyczaj odwiedzania domów przez kolędników. W Zagajowie zawiązało się stowarzyszenie, które m.in. postawiło sobie za cel kultywowanie tradycji kolędniczych i jasełkowych. W tę tradycję włączają się również uczniowie soleckich szkół. Rokrocznie dzieci ze Zborowa i Solca-Zdroju w tygodniu poprzedzającym święta odwiedzają z kolędami Urząd Gminy. Stroją wtedy również choinkę własnoręcznie wykonanymi ozdobami. Są życzenia i jak na kolędę przystało są też dla wszystkich cukierki.

zycz_6.jpg

zycz_7.jpg

 zycz_1.jpg

W tym roku mieliśmy jeszcze jedną okazję do posmakowania świątecznej tradycji. Oto w Gminnym Centrum Kultury odbył się konkurs stołów wigilijnych. Łącznie 11 klas ze wszystkich szkół gminnych prezentowało przygotowane przez siebie, pięknie przystrojone stoły wigilijne. A na stołach potrawy: barszcz z uszkami, kapusta z grochem, karp, kompot z suszu, kluski z makiem, paszteciki i krokiety z grzybami, pierniki i ciasta wszelakie. Każdy zespół musiał w ramach prezentacji zaśpiewać również kolędę. Oceniający mieli nie lada kłopot. Wszystkie stoły piękne, a potrawy smaczne. Zróżnicowanie punktowe było zatem niewielkie. Koniec końców wygrała klasa IV z Zespołu Publicznych Placówek Oświatowych w Zborowie. Ale faktycznie zwycięzcami mogą czuć się wszyscy. A więc nie szczędźmy sił na przygotowanie tradycyjnej wigilii, podtrzymujmy świąteczne obrzędy, zostawiajmy puste miejsce przy stole dla tych, którzy już odeszli. Niech połączy nas ta szczególna więź Nocy Bożego Narodzenia.

(bs)

Przeczytaj kolejną wiadomość:

Informacja

W dniu 24 grudnia (Czwartek) 2015r. Urząd Gminy w Solcu-Zdroju będzie nieczynny. Dyżur telefoniczny tylko w przypadku rejestracji...